Piątek 14-tego ;)
23:19
No cóż, że piątek 13. Nie wierzę w kota przebiegającego drogę, ale jak mi już ją przebiegnie to gonie za nim, żeby mu ją przestąpić, nie wierze w piątki 13go, ale jak tylko coś mi nie wyjdzie, to przemyka mi myśl "...A jednak ten piątek i ta 13tka" ;)
Ale jutrzejszy dzień zamierzam przetrwać z głową do góry, jakoś w końcu przeżyłam wszystkie piątki 13go do tej pory... Bo czym się różni piątek 13 od tego piątku gdyby był 14tym? Podświadomością. Dlatego rano wstanę tak, jakby był już 14. A co tam! :]
Ale jutrzejszy dzień zamierzam przetrwać z głową do góry, jakoś w końcu przeżyłam wszystkie piątki 13go do tej pory... Bo czym się różni piątek 13 od tego piątku gdyby był 14tym? Podświadomością. Dlatego rano wstanę tak, jakby był już 14. A co tam! :]
0 komentarze
Wpisy na blogu są jak uśmiech - nigdy ich za wiele ;) Wszystkie są dla mnie bardzo cenne.
Jest mi miło, że odwiedzasz Pracownie, mam nadzieje, że się tu zadomowisz... :)
Pozdrawiam ciepło,
E.