nowości do makijażu na jesień od Shiseido - japońska niezawodna jakość
16:05Z zaciekawieniem poszłam na spotkanie z marką Shiseido. Słyszałam już o niej bardzo wiele, sporo razy też Panie z drogerii polecały mi ją przy okazji wizyt, podobnie mówiły koleżanki makijażystki.
Ja sama próbowałam ich produktów do demakijażu i pielęgnacji i mogę śmiało napisać, że marka czerpie bardzo wiele z japońskiej dokładności i dbałości o skórę.
Wśród tego, co pojawiło się jesienią jest kilka produktów, które mogę polecić. Dziś przedstawię 3 kosmetyki do makijażu...
Jedna z nich - puder Shiseido Sheer and Perfect Compact to (podobnie jak podkład marki Dior - Star) mój hit, który już zaliczam do stałych ulubieńców i jestem pewna, że nie skończy się na jednym opakowaniu.
Zapraszam Was do świata Shiseido...
![]() |
Shiseido - Sheer and Perfect Compact Natural Light Ochre 020, Shiseido - Luminizing Satin Eye Color Trio BL 215, Shiseido - Lacquer rouge nr PK 226 |
![]() |
Shiseido - Sheer and Perfect Compact Natural Light Ochre 020, Shiseido - Luminizing Satin Eye Color Trio BL 215, Shiseido - Lacquer rouge nr PK 226 |
Wśród nowości do makijażu znalazł się błyszczyk Shiseido Lacquer Rouge.
Jest to lakier do ust, który ma gęstą konsystencje, co pozwala mu pozostać na ustach przez wiele godzin.
Ewidentnym atutem tego produktu jest fakt, że pozostawia on usta błyszczące, gładkie, pełne głębi koloru który nakładamy. Usta wyglądają jak polakierowane i tym samym kolor jest trwalszy niż zazwyczaj przy błyszczykach.
![]() |
Shiseido - Lacquer Rouge nr PK 226 |
![]() |
Shiseido - Lacquer Rouge nr PK 226 |
![]() |
Shiseido - Lacquer Rouge nr PK 226 |
Lacquer Rouge to połączenie lakieru do ust i pomadki. Gładko się rozprowadza nawet na suchych ustach i nie podkreśla suchych skórek.
Trójwarstwowa struktura formuły zapewnia potrójny efekt makijażu ust: idealnie wygładza, doskonale nawilża i zapewnia intensywny kolor oraz głęboki połysk.
Warstwa intensywnego koloru - zapewnia intensywny kolor ust, które wyglądają tak idealnie jakby były pokryte wielowarstwową powłoką lakieru.
Warstwa głębokiego połysku - niezwykły połysk sprawia, że usta wyglądają na idealnie wygładzone, jak polakierowane
Warstwa nawilżająca - zapewnia ustom intensywne i długotrwałe nawilżenia, wygładza, regularnie stosowana niweluje i zapobiega szorstkości.
Druga nowością są cienie - Luminizing Satin Eye Color Trio - wyjątkowa kombinacja trzech odcieni dająca szerokie możliwości tworzenia makijażu oczu. Dzięki pigmentowi Micromatic Color Pigment po aplikacji na powiekę cień zachowuje wierność oraz intensywność koloru. Kolor ma intensywną kolorystykę, na powiece nie blaknie i wystarczy jedno pociągnięcie pędzlem, by kolory były mocno widoczne na powiece.
![]() |
Shiseido - Luminizing Satin Eye Color Trio BL 215 |
![]() |
Shiseido - Luminizing Satin Eye Color Trio BL 215 |
![]() |
Shiseido - Luminizing Satin Eye Color Trio BL 215 |
![]() |
Shiseido - Luminizing Satin Eye Color Trio BL 215 |
Trzecią nowością jest prasowany puder - Shiseido Sheer and Perfect Compact.
![]() |
Shiseido - Sheer and Perfect Compact |
To dla mnie hit tej marki.
Ma piękne opakowanie, które jest nie tylko praktyczne ale także dobrze wygląda i z przyjemnością się go używa.
Ale wygląd to jedno a to jak się sprawuje to drugie. A Shiseido Sheer and Perfect Compact sprawuje się równie dobrze jak wygląda.
Robiąc rekonesans wśród koleżanek zauważyłam, że bardzo wiele z nas (i wielu z nas, bo panowie też mają z tym problem) ma rozszerzone pory i nierównomierny koloryt skóry. Podkład ma nam go ujednolicić, ale bez odpowiedniego zakończenia nie wytrzyma tarcia, dotykania itp.
Ten puder podoba mi się pod względem używania z 3 diametralnie ważnych powodów:
- po pierwsze zapobiega błyszczeniu się skóry przez wiele godzin (ręka do góry, kto też ma z tym problem). Z drugiej strony delikatnie rozświetla - ale nie jest to równoznaczne z tym, że skóra się świeci. Ma piękną, zdrową poświatę
- dobrze kryje niedoskonałości, zaczerwienienia, a nawet... piegi :)
- jest lekki i nie tworzy maski a w tym samym momencie sprawia, że skóra jest gładka. Tutaj też przy okazji dopisze, że jest aksamitny w dotyku, co sprawia, że na skórze jest aksamitny.
![]() |
Shiseido - Sheer and Perfect Compact Natural Light Ochre 020 |
![]() |
Shiseido - Sheer and Perfect Compact Natural Light Ochre 020, Shiseido - Luminizing Satin Eye Color Trio BL 215, Shiseido - Lacquer rouge nr PK 226 |
![]() |
Shiseido - Sheer and Perfect Compact |
![]() |
Shiseido - Sheer and Perfect Compact Natural Light Ochre 020, Shiseido - Luminizing Satin Eye Color Trio BL 215, Shiseido - Lacquer rouge nr PK 226 |
21 komentarze
bardzo podoba mi się puder
OdpowiedzUsuńchętnie go bym wypróbowała
co do cieni to moim zdaniem kompletnie nie pasują do jesiennej aury i wydają mi się troszke tandetne jak na tą markę i cenę
ale Tobie w nich bardo ładnie
kolory są dodawane sezonowo. Te są dobrze napigmentowane, wiec można je łączyć z innymi mocniejszymi kolorami i ja tak pewnie będę właśnie robić :) Puder - rewelacyjny :)
Usuńmakijaż nie w moim stylu, ale błyszczyk bardzo mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńzapraszam na konkurs
http://xiness.blogspot.co.uk/2014/10/konkurs.html
Dzięki za zaproszenie. Błyszczyk ma neutralny kolor i jest trwały :)
UsuńJa także skupiłam się na pudrze, który chętnie bym przetestowała. Oprócz pudru podoba mi się także srebrny świecznik ;D
OdpowiedzUsuńhaha, świeczniki mam 2 do kompletu ;) Puder wart wypróbowania :)
UsuńBłyszczyk i puder to coś dla mnie. Cienie jednak nie są w mojej kolorystyce. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
czyli chyba faktycznie te kolory pastelowe nie są dla wszystkich albo nie na jesień :)
UsuńPuder bardzo interesujący, błyszczyk wygląda świetnie, tylko cienie zupełnie nie w moim guście :)
OdpowiedzUsuńcienie jak widać maja miłośników i przeciwników. Chyba więcej tych drugich niestety. Natomiast odbiegając od tematyki kolorów - pigmentacja i trwałosć mają świetną!
UsuńMi się wszystko podoba ;D
OdpowiedzUsuń:D
UsuńNie slyszalam zbyt wiele o tej firmie ;) musze nadrobic zaleglosci ;)
OdpowiedzUsuńfirma ma bardzo mocne podstawy i ciekawą filozofię związaną z pielęgnacją i oczyszczaniem twarzy. Mi ona imponuje i w ogóle japońska sztuka pielęgnacji to coś, co chciałabym zgłębić i mam nadzieje, że niedługo dzięki marce Shiseido mi się to uda :)
Usuńjak dla mnie cienie zbyt jasne
OdpowiedzUsuńna lato będą super :)
UsuńAch, to Sheiseido;).
OdpowiedzUsuń;)
UsuńZ kolorówki Shiseido, znam z użycia właściwie tylko tusz do rzęs bo mam go akurat w użyciu, w brązowym kolorze. Nie używa mi się źle, ale też nie ma wielkiego efektu wow. Ale wiadomo, że co rzęsy to opinia ;) Z całą resztą nie mam doświadczenia.
OdpowiedzUsuńo, Kasiu, a ja z kolei ich tuszu nigdy nie używałam. No i brązowy kolor tuszu - to jest to! Już dawno brązowego nie miałam, a z chęcią zimą bym użyła :)
Usuńwszystko mi się podoba!
OdpowiedzUsuńWpisy na blogu są jak uśmiech - nigdy ich za wiele ;) Wszystkie są dla mnie bardzo cenne.
Jest mi miło, że odwiedzasz Pracownie, mam nadzieje, że się tu zadomowisz... :)
Pozdrawiam ciepło,
E.