Delikatny sernik z sosem malinowym lub brzoskwiniowym - najlepszy jaki jadłam do tej pory :)
13:05
Nie jestem miłośniczką serników, ale ten chodził za mną już dobry tydzień. Nie dość, że wygląda według mnie pięknie, to jeszcze świetnie smakuje.
Jest delikatny na tyle, że rozpływa się w ustach. Z kolei spód brownie jest bardzo słodki ale równoważy smak sera. To mój sernikowy ideał.
Ale, żeby nie było tak pięknie jest w tym pewien minus - sernik robi się jak dla mnie długo i nie należy do najprostszych (a ja lubię smaczne i szybkie dania i desery, żeby zjeść dobrze i się nie namęczyć :)) Ten sernik narobił mi kłopotu trochę przeze mnie, bo kupiłam zły ser na sernik (zbyt delikatny marki President, on nie jest najlepszy. Wam polecam serek z Piątnicy lub inny ser na sernik ale tłusty, nigdy light...). Niemniej jednak było warto i zamierzam go jeszcze kiedyś powtórzyć.
P.S. Sernik pieczony jest w kapieli wodnej, stąd też musi sie długo piec.
Ten sernik robiłąm po raz pierwszy ponad rok temu z tego przepisu z Kwestii Smaku. Świetnie wygląda z ziarnami granatu.
Przepis
Spód Brownie:- 80g gorzkiej czekolady
- 65g miękkiego masła
- 50 g drobnego cukru
- 1 jajko
- 40g mąki
Masa serowa:
- 500g sera twarogowego do serników (najbardziej polecam Piatnicę)
- 500g sera Mascarpone (ja użyłam 1 sera mascarpone 250g i 1 ricottę 250g, żeby był mniej słodki)
- 4 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1,5 szkl. cukru
- 5 jajek
- 80ml (ok 1/3 szkl. śmietany słodkiej 30 lub 36% (najlepiej, żeby była trochę gęstsza)
- 2 łyżeczki ekstratu z wanilii (lub ew. skórki z pomarańczy/cytryny)
Sos/mus - może być z malin, ja dodałam z moreli lub brzoskwiń:
- 150g malin
- 2 łyżki cukru (lub 15 łyżek dobrej konfitury malinowej/brzoskwiniowej)
Dodatkowo:
- szczelna tortownica o średnicy 25cm z odpinaną obęczą, posmarowaną masłem (ja oplecam położyć na spód papier do pieczenia i wypuścić końcówki na zewnątrz a następnie szczelnie zamknąć obręcz
- kilka kawałków folii aluminiowej grubej
- głęboka blacha do pieczenia, do której nalejemy wrzącą wodę z 1 czajnika i wstawimy tortownicę owiniętą w folię aluminiową
Przygotowanie:
MUS: Maliny lub brzoskwinie lub morele dokładnie zmiksować (jeśli używamy malin, należy je następnie przetrzeć przez sito, by pozbyć sie ich małych ziarenek), dodajemy cukier.
Zagotować wodę, owinąć blachę szczenie folią aluminiową od zewnątrz, by nie przedostała się do niego zoda, ewentualnie wyłożyć wcześniej spód tortownicy papierem do pieczenia i szczelnie zamknąć. PIekarnik rozgrzać do 180st C.
SPÓD: Czekoladę połamać na kawałki, rozpuścić w kąpieli wodnej i ostudzić (może być delikatnie ciepła). Masło utrzeć z cukrem, aż stanie się kremowe i puszyste,w innej misce ubić jajko.
Delikatnie szpatułką połączyć rozpuszczoną czekoladę, mąkę oraz na końcu jajko. Masę wyłożyć do formy i wyrównać, piec przez ok 6-8 min aż powstanie delikatna skorupka na wierzchu.
W międzyczasie przygotowujemy masę serową.

Tortownicę wstawiamy do blachy, do której wlewamy ostrożnie wrzącą wodę z 1 czajnika. Całość wstawiamy na 15 min do piekarnika nagrzanego do 180st. Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 120st. C i pieczemy jesczze 1,5 godz.

Smacznego :)
7 komentarze
wygląda genialnie z tym wzorkiem na górze :) jestem wielką fanką serników ale na takim spodzie i z serkiem mascarpone nie robiłam jeszcze :) wyszedł Ci genialnie
OdpowiedzUsuńOj Kobieto, ale masz talent kulinarny :)! Sernik wygląda bajecznie.
OdpowiedzUsuńPięknie wygląda :D
OdpowiedzUsuńŚwietnie to wygląda! :) Aww.. uwielbiam te wpisy kulinarne!
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie : )
jejj też bym zjadła:D własnie dodałam do notki fotki kiedy robiłam rogaliki :D
OdpowiedzUsuńA ja za to jestem wielką fanką serników i z miłą chęcią wypróbuję przepis podany przez Ciebie. :)
OdpowiedzUsuńwygląda nieziemsko :)
OdpowiedzUsuńWpisy na blogu są jak uśmiech - nigdy ich za wiele ;) Wszystkie są dla mnie bardzo cenne.
Jest mi miło, że odwiedzasz Pracownie, mam nadzieje, że się tu zadomowisz... :)
Pozdrawiam ciepło,
E.