4lashes

Kosmetyczni ulubieńcy marca :)

13:38

Marzec już za nami a ja nie miałam kiedy opisać moich ulubieńców minionego miesiąca. Wśród nich znalazło się wiele produktów z kolorówki ale zdecydowany prym wiodą maseczki do twarzy... Zapraszam :)



demakijaż

Podwójna moc w oczyszczaniu skóry - GlamGlow SuperCleanse

11:00

SuperCleanse od. GlamGlow to coś więcej niż żel do mycia twarzy. To nowoczesny, dwufazowy sposób na czysta i zdrową skórę. GlamGlow znamy w większości z ich upiększających masek (maseczka bankietowa nie ma sobie równych). Od roku na ryku oprócz masek możemy kupić produkty do oczyszczania twarzy. Ostatnio w moim posiadaniu znalazła się kolejna z nich (po białej) -  Podwójnie Oczyszczająca Pianka SuperCleanse.

GlamGlow - SuperCleanse

Artego

Moi ulubieńcy kosmetyczni 2015 roku

08:28

Rok 2015 za nami. Nie wiem kiedy ten czas minął, ale wiem jedno - przewinęły się przez ten czas przez moje rączki setki kosmetyków. Niektóre z nich nie zagościły u mnie nawet na chwilę, inne zostały na dłużej i będą miały swój udział w pielęgnacji i kolorówce w tym nowym roku.
Żeby było ciekawiej, wśród kosmetycznych ulubieńców 2015 znalazły się produkty od kilku do kilkuset złotych zarówno do ciała, pielęgnacji twarzy i kolorówki. Zapraszam na mój subiektywny wybór ulubieńców kosmetycznych!
Czy wśród tych kosmetyków są także i Wasi ulubieńcy?

Kerastase - Resistance, Maroccanoil - Repair, Rene Furterer - maska Karite, Lirene - peeling Mango, Essie - Bridal Collection 2015, Shiseido  - Ultimune Eye, Clinique - All About Eyes, Shiseido - seria IBUKI, Origins - maska regenerująca do twarzy, GlamGlow - Powermud, Lancome - Bi-Facil, Korres - Przeciwzmarszczkowe i nawilżające serum do twarzy, Sisley - krem do twarzy na pierwsze zmarszczki Youth Hydrating, Dior - podkład Star, Clinique - podkład 2w1 Beyond Perfecting, Bobi Brown - podkład Long Wear Even Finish, Sisley - puder sypki Phyto Poudre Libre, Smashbox - Contour Palette paleta do konturowania twarzy, MySecret - korektor antybakteryjny, IsaDora - potrójne cienie do powiek wypiekane, Too Faced - paleta cieni Chocolate Bar, Urban Decay - cień Lounge, Artdeco - Effect Vinyl Eyeliner, Catrice - Long Lasting Brow Definer, L'Oreal - Volume Million Lashes Feline, Dior - szminka Dior Addict Tie Dye 005, Shiseido - szminka Perfect Rouge RS 656, MAC - Innocent Patentpolish Lip Pencil, Catrice = błyszczyk Shine Appeal Fluid Lipstick

Avene

Ulubieńcy września - czyli co lubię nakładać jesienią

17:41

Wrzesień już za nami, zatem kolejni ulubieńcy będą na tapecie.
W tym miesiącu gości sporo kosmetyków z działu pielęgnacji, mocno kryjące podkłady, kremy, serum i coś do paznokci. Zobaczcie czemu te kosmetyki tak mi się spodobały... :)


Czy znacie któryś z tych kosmetyków?


demakijaż

Cud-miód dla twarzy od GlamGlow - maseczka PowerMud

19:22

Znacie maski GlamGlow? Z pewnością, bo nie da sie o nich nie słyszeć. Maski gwiazd od kilku lat goszczą także w Polsce i można je kupic w perfumeriach Sephora i Douglas. Do grona sławnej czarnej - bankietowej, białej - dla cery tłustej i niebieskiej - nawilżającej dołączyła zielona.... Co robi, dla kogo bedzie odpowiednia? Przeczytajcie poniżej... :)

Glamglow - maska Powermud

demakijaż

Nowość do codziennego oczyszczania twarzy - pianka Supercleanse GlamGlow. Znacie ją?

16:00

Tam tadam... GlamGlow po swoim wielkim sukcesie z maseczkami używanymi przez gwiazdy i tysiace ludzi na całym świecie, rozszerza swój asortyment także na codzienną pielęgnację. GlamGlow wprowadza specjalne produkty do oczyszczania i demakijażu twarzy. Są to 4 preparaty typu Mud to Foam, które łączą właściwiości błota a pod wpływem wody zamieniają się w pianę. 

Jak działają i wyglądają - o tym poniżej...


GlamGlow - Supercleanse

AHAVA

Moje ulubione maseczki i peelingi do twarzy roku 2014

19:55


Od kilku miesięcy mam moich faworytów jeśli chodzi o produkty pielęgnacyjne i złuszczające do twarzy - maseczki i peelingi.

Niesamowitą przyjemność sprawia mi używanie w domowym zaciszu maseczek i peelingów. Wybrane kosmetyki, które pokazuje w tym poście to moje kosmetyczne ideały w tym segmencie. Nie mają sobie równych i nie wyobrażam sobie zastąpienia ich innymi produktami. Co to za cuda?...
O tym w poście...

PEELINGI
Najpierw kilka słów o ulubionych o peelingach. Regularne stosowanie takich produktów sprawia, że skóra jest nieskazitelnie gładka, pozbawiona martwego naskórka, dokładnie oczyszczona i przez to mniej skłonna do powstawania zaskórników. Dodatkowo twarz po peelingu jest przygotowana do lepszej absorpcji składników odżywczych zawartych w maseczkach czy kremach. Warto je wykonywać raz 2-3 razy w tygodniu.


AHAVA - Peeling do twarzy z błotem z Morza Martwego

Ten peeling ma mleczne zabarwienie. Zapach jest charakterystyczny dla całej marki AHAVA i ja osobiście bardzo go lubię. Jest to peeling drobnoziarnisty, w którym możemy wyczuć malutkie i dosyć ostre granulki, zatem osoby z bardzo wrażliwą cerą powinny wykonywać nim delikatniejszy masaż. Peeling dobrze usuwa brud, sebum i zrogowaciały naskórek, a przy tym pozostawia skórę w dobrej kondycji. Dodatkowo nie zawiera parabenów, ma dobry skład, dlatego ja używam go z nieukrywaną przyjemnością.

Eisenberg - Exfoliant Lissant Express
O tym peelingu już pisałam w PPP - to wciąż jeden z moich ulubionych. Ten produkt jest bezbarwny i zawiera delikatne czerwone drobinki, które pod wpływem masażu na skórze rozpuszczają się. Sam peeling pachnie przyjemnie i odświeżająca. Chwila z nim i czuje się jak po wizycie w Spa... A do tego opakowanie ze złotą zakrętką i dobre oczyszczanie skóry czynią ten produkt wyjątkowym. 

MASECZKI
Maseczka to tajna broń - ma pielęgnować, koić, nawilżać, upiększać. Ja dobieram maseczkę pod względem stanu skóry i jej potrzeb jaki w danej chwili mam.

Sisley - Masque Eclat Express
To maseczka numer 1 w chwilach, gdy moja skóra jest zmęczona i przesuszona. Ratuje ją jak żadna inna. To małe, niepozorne opakowanie kryje białą maskę. Maseczka ma na celu rozświetlić skórę, oczyszcza, a dzięki obecności białej i czerwonej glinki także zwęża pory i ogranicza wydzielanie sebum. Obecność olejków eterycznych z rumianku i rozmarynu a także owoców z dzikiej róży zapewniają niesamowite doznania da naszych zmysłów. Co najlepsze, specjalna formuła maski, która nie zastyga sprawia, ze nie wysusza ona cery (co często się zdarza w przypadku masek z samą glinką).

GlamGlow - Maseczka bankietowa
Kolejna maska znana i ceniona przez osoby dbające o swój wygląd. To kolejna maseczka GlamGlow, która zasługuje na medal. To maska, która potrafi zdziałać cuda z naszą cerą - rozświetla, wygładza cerę, niweluje drobne zmarszczki, poprawia napięcie skóry, oczyszcza ją, ale nie wysusza. To moje koło ratunkowe przed wielkim wyjściem niemal zawsze. Przed wielkimi okazjami, ważnym dniem, gdy nasza skóra ma gorszy dzień - wtedy Glam Glow jest niezastąpiona.

AHAVA - Oczyszczająca maseczka z błotem z Morza Martwego
I znów AHAVA .Tym razem z maseczką. To połączenie błota z minerałami z Morza Martwego. Jej głównym zadaniem jest oczyszczenie skóry i usuwanie zanieczyszczeń nagromadzonych na niej. Maska AHAVA nawilża skórę i właśnie dlatego także się tu znalazła. Wypróbowałam już wiele maseczek, które przy okazji oczyszczania fundowały mi nieprzyjemne uczucie ściągnięcia skóry przez kilka godzin, a nawet sztuczne przesuszenie, po którym moja cera mocniej się przetłuszczała. 

Algologie - Morska Maseczka Pielęgnująca
Po tym jak pracowałam razem z marką Algologie i słyszałam od dziennikarek zachwyty nad produktami tej marki, sama zapragnęłam spróbować, czy maseczki z dodatkiem glinki czy minerałów z Morza Martwego i na mnie będą dobrze działać. To, co mogę potwierdzić, to fakt, że pięknie oczyszczają skórę. Staje się gładsza w ciągu kilkunastu minut. Maska rozjaśnia cerę i rozpromienia ją.



Bobbi Brown

Mix zdjęć - oj, dawno już tego nie było :)

16:36

Tygodnie lecą, a wraz z nimi mnóstwo chwil... Jak dobrze, że żyjemy w czasach, gdy każde z nas może być fotografem. Dzięki smartfonom możemy uchwycić ulotne chwile. Pstryk - cudowny uśmiech najbliższych. Pstryk - te rozpływające się w ustach ciasto... Pstryk - zieleń kwiatów bardziej zielona niż zwykle, bo w Siedlcach słońce świeci mocniej, a trawa jest jakby zawsze bardziej zielona.
Jak dobrze, że są zdjęcia - dzięki nim mogę sobie przypomnieć jakie cudowne rzeczy jadłam i ile wspaniałych chwil miałam przez ostatni czas - można cieszyć się podwójnie przeżywając je i potem oglądając je na nowo.
Jeśli jesteście ciekawi co wywołało u mnie nieskrywany uśmiech, podziw lub  zauroczenie, to zerknijcie na zdjęcia.
Jest dużo kosmetycznych nowości i pysznego jedzenia (ze zdjęć wynika, że nie robię nic więcej tylko jem i używam kosmetyków... ;))

GlamGlow YouthMud i świeca Lalique Neroli - coś cudownego - buzia mi się śmieje jak ja wącham, a właściwie całe mieszkanie nią pachnie :)

GlamGlow

Nie wierzyłam, że to jest aż tak dobre

17:00

Jestem niedowiarkiem. 
Szczególnie jeśli chodzi o kategorię "cudów". Tu miał mieć miejsce cud. I to nie jeden raz, ale przy każdym nałożeniu. 
Maski były dla mnie przez długi czas "ciemną masą". Nakładałam ich sporo ale bez ładu i konsekwencji. Moje podejście zmieniło się gdy odkryłam kilka produktów, które poprawiły wygląd skóry w ciągu krótkiego czasu trzymania maski. Zobaczyłam, że realnie mogą wpłynąć na to jak wygląda moja cera. Ten produkt, a dokładniej marka GlamGlow była obecna na blogach ze wzmożoną ilością od ok 2 lat, jednak ja dosyć niedawno natknęłam się na te wszystkie "ochy" i "achy". 
Czy maska może być tak dobra? Że niby zastępuję wizyty w gabinecie,  że o kilka lat młodsza, że piękniejsza w 30 min... Jestem niedowiarkiem. Musiałam to sprawdzić na swojej skórze.

GlamGlow - Thirstymud Hydrating Treatment - Maska nawilżająca


Maski GlamGlow to coś więcej niż maź nakładana przez nas na twarz. To filozofia, za którą ma podążać odpowiednie opakowanie, doznania zmysłowe, skład a także odpowiedni efekt. Jednym zdaniem - ma zachwycać....
GlamGlow - Thirstymud Hydrating Treatment - Maska nawilżająca,próbki maski bankietowej, pod oczy i oczyszczającej 

Popular Posts

Obserwuj mnie na Fashiolista