Marzec już za nami a ja nie miałam kiedy opisać moich ulubieńców minionego miesiąca. Wśród nich znalazło się wiele produktów z kolorówki ale zdecydowany prym wiodą maseczki do twarzy... Zapraszam :)
Miłośniczka kosmetyków, zielonej herbaty, zajadaczka niestworzenie dużej ilości słodyczy, koneserka dobrego wina. Była dziennikarka i PR-owiec, a obecnie właścicielka firmy. Kocham to, co robię i robię to, co kocham... Celebruje życie :)