Kolejny z kremów BB z Azji, który skradł moje serce to produkt marki Bio-Essence 8in1.
Pisałam Wam o kremie BB z zieloną herbatą od Ginvera: Ginvera - azjatycki krem BB - czy azjatyckie są lepsze niż europejskie?
Krem BB invera jest bardzo dobry dla mojej cery i pod względem konsystencji, koloru i działania, ale po użyciu po raz pierwszy kremu od Bio-Essence do moich preferencji pasuje bardziej ten od Bio-essence krem BB 8w1. Wygładza pory, cudnie rozświetla, zmiękcza skórę, nawilża, nie zapycha. To na prawdę dobry produkt wart swojej ceru.
Ciekawi jesteście szczegółów?




