krem do twarzy

Nowa era wygładzenia zmarszczek z Yonelle

23:58

Polska marka Yonelle znowu powaliła nas na łopatki. I zaskoczyła. Wiedziałam, że trwają pracę nad jakaś super nowością, ale wszystko było ściśle tajne. Dopiero niedawno na światło dzienne pokazano to - Medifiusion - Shock Youth Therapy. Mezoigły czyli krem w ampułce z technologią precyzyjnego mikronakłuwania w warunkach domowych. A wydawało mi się, że takie zabiegi można robić tylko w gabinetach kosmetycznych...

Yonelle - Medifusion Shock Youth Therapy - mezoigły

cienie pod oczami

Rozświetlenie w wersji Filorga Oxygen-Glow

16:06


Lato, słońce, rozświetlenie. To dla mnie podstawa na ten sezon.
Już wielokrotnie pisałam jak bardzo lubię glow szczególnie latem. Kiedy padają na nasza skórę promienie słoneczne, naturalnie rozświetlona skóra wygląda pięknie nawet saute. Bez podkładów, korektorów i zbędnych dodatków. Zdrowa skóra ma naturalne rozświetlenie, ale oczywiście jest ono niemal niewidoczne, dlatego makijażyści podkreślają kości policzkowe, konturują je i rozświetlają kości policzkowe, podbródek gdy chcemy by optycznie był mocniej wysunięty, czoło i grzbiet nosa. 
Ja jestem fanką rozświetlenia dlatego nowa seria Filorga Oxygen-Glow to coś dla mnie... I dla Was :) 


Filorga Paris - seria rozświetlająca Oxygen Glow

Gdy dowiedziałam się, że Filorga wprowadza nową serię rozświetlającą, wiedziałam, że jak tylko pojawi się na rynku, to będę ją chciała wypróbować. Tym bardziej, że jest to komplementarna seria, w skład której wchodzą cztery produkty. 
Marka Filorga wyszła z założenia, że nie trzeba stosować grubej warstwy makijażu albo kilku filtrów, by na zdjęciach i w rzeczywistości wyglądać pięknie. Piękna #skórabezfiltrów jest możliwa jeśli skóra będzie w dobrej kondycji, odpowiednio nawilżona i wygładzona!
Filorga Paris - seria rozświetlająca Oxygen Glow, Wygładzający i rozświetlający skórę krem pod oczy

krem do twarzy

Nowość w kultowej serii TimeWise od Mary Kay - Age Minimize 3D TimeWise

19:53

Jako blogerka dostaje zaproszenia na eventy, wyjazdy, wspólne wyjścia itp, ale szczególnie cieszą mnie zaproszenia od firm, które lubię, od osób zajmujących się PR, które już poza blogową pracą prywatnie cenię i takie, które gwarantują miłą i kameralną atmosferę. Te wszystkie komponenty miało zaproszenie od Mary Kay abym mogła razem z 4 innymi dziewczynami poznać nową odsłonę linii Time Wise. Przed wyjazdem zastanawiałam się, po co zmieniać coś, co jest już świetne i czy da się z dobrego zrobić jeszcze lepsze... Jedno jest pewne - Time Wise jest teraz dostępny w nowej odsłonie Age Minimize 3D.

Mary Kay - Age Minimize 3D Time Wise


O marce Mary Kay pisałam Wam kilkukrotnie. Poznałam ją dzięki mojej eleganckiej dalekiej Cioci Marysi, która zawsze wyglądała perfekcyjnie i miała w sobie klasę, którą chciałaby mieć każda kobieta. Także i ja. To ona pokazała mojej mamie kosmetyki Mary Kay, a ja od Mamy zaczęłam je podbierać. Pierwszy kontakt z marką miałam dzięki Satin Skin - kolekcji do dłoni i to był strzał w dziesiątkę (teraz jest nowa wersja tego zestawu i niedługo tez pojawi się o nim kilka zdań). Drugim super kosmetykiem, który został ze mną przez wiele lat był zestaw Time Wise. Nic dziwnego, bo to koń pociągowy marki, hit sprzedażowy i coś, bez czego wiele kobiet nie mogło się obyć. Po wielu latach marka postanowiła zmienić ich skład, bo jak wiecie przez wiele lat sporo się zmieniło w przemyśle kosmetycznym. 

Mary Kay - Age Minimize 3D Time Wise

Świat ewaluuje. Zmienił się skład i zmieniła się szata graficzna kosmetyków Time Wise. Mocno różowe opakowania zastąpiły opakowania w kolorze delikatnego, pudrowego różu i najmodniejszej od kilku lat szarości. Tubki mają przyjemne w dotyku opakowanie. To robi różnicę w kwestii wizualnej, w kwestii dotyku miło ją się trzyma w dłoni i ze względów praktycznych - tubki się nie wyślizgują.

Mary Kay - Age Minimize 3D Time Wise

Cudowny zestaw Age Minimize 3D Time Wise ma potrójne działanie dzięki zawartości specjalnego kompleksu, który stworzyła marka - Age Minimize 3D. To on chroni przed działaniem wolnych rodników i tym samym opóźnia starzenie się skóry. 
Pielęgnacja Age Minimize 3D opiera się na 4 podstawowych krokach dla zdrowej i pięknej cery:

Mary Kay - Age Minimize 3D Time Wise

Krok 1 - do wyboru Oczyszczające mleczko 4 w 1 do cery suchej i normalnej lub Oczyszczający żel 4 w 1 Age Minimize do cery tłustej i mieszanej. Wybrałam to drugie, bo lubię zmywać makijaż przy użyciu wody i żelu. Ten kosmetyk ma formułę żelu z drobinkami, które jeszcze dogłębniej oczyszczają skórę i usuwają obumarły naskórek. Nie ma mowy o pozostałości makijażu. Co więcej żel ma właściwości przeciwzapalne, dzięki czemu łagodzi podrażnienia i przyspiesza proces gojenia się naskórka. 


Mary Kay - Age Minimize 3D Time Wise - Przeciwzmarszczkowy krem pod oczy 




Krok 2 - Przeciwzmarszczkowy krem pod oczy Age Minimize 3D.

I tu mała rewolucja... Do tej pory zawsze stosowałam krem pod oczy po serum i kremie do twarzy. Ale czemu właściwie ta kolejność? Specjaliści Mary Kay stwierdzili, że krem jest bardziej skoncentrowany więc powinno się go nakładać na oczyszczoną skórę. Wtedy penetruje ją dogłębniej niż po nałożeniu go na krem i serum. Ma to sens! Tubka ma 14g i jest poręczna. Krem po kilku użyciach sprawia, że skóra w okolicy oczu staje się wyraźniej delikatna. Powinno się go stosować rano i wieczorem. Plusem jest fakt, że szybko się wchłania, więc można po jego nałożeniu wykonać makijaż.


Krok 3 - Rewitalizujący krem na dzień Age Minimize 3D z filtrem 30SPF
Nawet zimą i jesienią powinniśmy pamiętać o filtrach ale przede wszystkim powinniśmy pamiętać o kremie. Nie wyobrażam sobie, aby wyjść z domu bez nawilżenia skóry twarzy. W końcu przez cały dzień działam na najwyższych obrotach. Krem uelastycznia skórę i czyni ją przyjemną w dotyku. Dobrze się rozsmarowuje i miło się go używa. Zabezpiecza skórę przed wolnymi rodnikami, które odpowiadają za wcześniejsze jej starzenie. 

Mary Kay - Age Minimize 3D Time Wise

Krok 4 - Regenerujący krem na noc Age Minimize 3D
Ostatnim krokiem pielęgnacji linii Time Wise jest krem na noc. To wg najważniejszy punkt, bo właśnie wieczorem i w nocy skóra się najlepiej regeneruje, a dając jej "kopa" witaminowego, mamy szansę, że będzie dłużej wyglądać młodziej. To także nocą najlepiej uzupełnić poziom nawilżenia, który zmniejsza się w ciągu dnia przez rożne czynniki - klimatyzację, słońce, zanieczyszczenia.

Mary Kay - Age Minimize 3D Time Wise - Regenerujący krem na noc
Co sprawia, że produkty Time Wise tak dobrze działają? 3 główne składniki - 
kapsułkowany resweratrol - to on jest odpowiedzialny za działanie antyoksydacyjne i wspiera produkcję kolagenu; witamina B3 - ma właściwości rozjaśniające i przeciwutleniające, poprawia barierę lipidową naskórka i wpływa na wytwarzanie kwasu hialuronowego, a takze reguluje wydzielanie sebum i zmniejsza widoczność porów; peptydy - wpierają naturalną produkcję kolagenu i elastyny - czyli odpowiadają za sprężystość skóry. 
Widziałam Panie, które stosowały linię TimeWise przez wiele lat i wyglądały fenomenalnie. Marka Mary Kay ulepszyła swoje dotychczasowe formuły, a ja mimo krótkiego stosowania produktów bardzo je polubiłam. Dały mojej skórze uczucie komfortu i dobrego nawilżenia, co pozwala mi przewidzieć, że przy dłuższym stosowaniu, moje zmarszczki mimiczne (szczególnie te w okolicach oczu), będą mniej widoczne. 

Mary Kay - Age Minimize 3D Time Wise

Oczywiście do tych 4 kroków TimeWise Age Minimize 3D możemy stosować dodatkową pielęgnację. Ja np po zmyciu makijażu za pomocą żelu, przemywam skórę płynem micelarnym i tonikiem, potem nakładam krem pod oczy i odpowiedni do pory dnia krem do twarz na dzień lub na noc.

W serii Time Wise bardzo spodobał mi się również zestaw do domowej mikrodermabrazji, a także maseczka odżywczo-nawilżająca. 

Mary Kay - Age Minimize 3D Time Wise
O nowym zestawie TimeWise Age Minimize 3D możecie przeczytać na stronie marykay.pl i kupić go umawiając się z jedną z bardzo wielu konsultantek.

krem

Premiera nowej linii Aqua Reotier od Loccitane

18:19

Z pierwszymi promieniami słońca marka L'occitane zaprosiła małe grono blogerek, które są ambasadorkami marki na inaugurację ich nowej linii ultranawilżającej - Aqua Reotier. Czym ta linia się wyróżnia i co wchodzi  jej skład - o tym poniżej...

L'occitane - Aqua Reotier - żel do mycia twarzy, ultranawilżający krem i żel do twarzy
Woda potrzebna jest zarówno nam do przeżycia i naszej skórze do prawidłowego funkcjonowania. A w wyniku wielu czynników codziennie ją tracimy. Klimatyzacja, promienie słoneczne, wysoka temperatura, wiatr - to wszystko sprawia, ze nasza skóra się odwadnia. Ja szczególnie po zimie odczuwam przesuszenie skóry całego ciała, dlatego byłam ciekawa, czy seria L'Occitane się u mnie sprawdzi dlatego wzięłam się za testowanie. 

L'occitane - Aqua Reotier - żel do mycia twarzy, ultranawilżający krem i Nawilżający żel do mycia twarzy
Seria Aqua Reotier składa się z nawilżającego żelu do mycia twarzy, esencji nawilżającej pod krem, ultranawilżającego kremu, ultranawilżającego żelu i mgiełki odświeżającej do twarzy. Ja w kilku zdaniach opiszę i przyjrzę się uważniej trzem z nim - żelowi do mycia, nawilżającemu kremowi i nawilżającemu żelowi do twarzy.

L'occitane - Aqua Reotier - żel do mycia twarzy, ultranawilżający krem i żel do twarzy
Pierwszy z nich - nawilżający żel do mycia twarzy po zetknięciu z wodą i rozprowadzeniu go na dłoni, delikatnie się pieni. Zawiera w składzie bogatą w wapń wodę ze źródła Reotier (stąd nazwa serii), dzięki której skóra po umyciu nie jest przesuszona i ściągnięta. Już sam żel dobrze zmywa makijaż i zanieczyszczenia, które gromadzą się na skórze w ciągu dnia, ale ja po nim używam jeszcze płynu micelarnego i toniku, by dogłębnie oczyścić skórę.

L'occitane - Aqua Reotier - ultranawilżający krem
Nawilżona skóra, to piękna skóra. To skóra z mniejszymi zmarszczkami i skóra rozświetlona. L'Occitane przygotował dwie wersje. Krem ultranawilżający wzbogacony jest o kwas hialuronowy i - podobnie jak żel - bogatą w wapń wodę Reotier. Ta formuła wiąże wodę w skórze, poprzez co skóra jest miękka i nawilżona na dłużej. Krem nadaje się na dzień i na noc i może także służyć jako dobra baza pod makijaż. Krem jest jednocześnie lekki i treściwy. Jest polecany głównie do cery suchej i bardzo suchej.

L'occitane - Aqua Reotier - ultranawilżający żel do twarzy
Drugim z ultranawilżających produktów jest żel do twarzy. Żel ma lżejszą niż krem konsystencje i wygląda jakby w niebieskim kisielu było zamkniętych tysiąc bąbelków powietrza. taka konsystencja sprawia, że mam wrażenie, że po nałożeniu odczuwa się delikatny chłód i przyjemne uczucie miękkości pod palcami. Ta formuła jest mniej tłusta niż krem z serii Reotier i jest to produkt przeznaczony dla cery normalnej i mieszanej. Mikropęcherzyki przyjemnie rozluźniają skórę, a wygląd i delikatny zapach koi zmysły.

L'occitane - Aqua Reotier - żel do mycia twarzy, ultranawilżający krem i żel do twarzy
Agencja Think Kong, która zorganizowała event wprowadzający nową serię zadbała o szereg atrakcji - m.in. malowanie na wodzie. Możecie podziwiać na pierwszych dwóch zdjęciach podzwiać moje dzieło :))) 

Jeśli chcecie poczytać więcej na temat Reoier, zajrzyjcie na stronę L'Occitane.
L'occitane - Aqua Reotier - żel do mycia twarzy, ultranawilżający krem i żel do twarzy




antyaging

Nawilżanie skóry ze zmarszczkami do potęgi entej - Sothys Hydra 3Ha

20:02

Dziś znów będzie w Pracowni o nawilżeniu. I to nie byle jakim.
Po 30 urodzinach zauważyłam, że moja skóra stała się bardziej przesuszona niż dotąd i podatna na odkształcenia (co widzę po wstaniu rano i odkształceniach na skórze od poduszki). Dlatego tak ważne jest dla mnie, aby nawilżać moją skórę dogłębnie i - co najważniejsze - skutecznie. Krem i serum marki Sothys bardzo przypadły mi do gustu, a co jest w nich tak wyjątkowego - o tym już Wam piszę...

Sothys - seria Hydra 3Ha - serum i żel-krem
Seria Hydra 3Ha to 3 produkty, które odpowiadają za bardzo intensywne nawilżenie skóry. Serum, krem i żel krem mają zapewnić nawodnienie i odprężenie nawet najbardziej suchej skórze, nie obciążając jej przy tym. Jaki jest efekt i co mnie w tym produkcie zachwyciło?
Znacie to przysłowie, że nie da się drugi raz zrobić pierwszego wrażenia? Ja znam i dobrze o tym wiem... Dlatego tak ważne jest dla mnie to pierwsze zetknięcie się z produktem. Sothys stworzyła kosmetyki w pięknych opakowaniach. Nie da się obok nich przejść obojętnie i właściwie spokojnie można je zostawić na wierzchu a nie chować po szafkach w łazience czy na toaletce. Minimalistyczne buteleczki, dbałość o szczegóły, eleganckie logo - to mówiło mi już od pierwszej chwili, że to będzie miła przygoda. 

Sothys - seria Hydra 3Ha - serum i żel-krem
Zaraz po obejrzeniu opakowań przychodzi czas na otwarcie i pierwsze testy. I tu miałam dobre przeczucie - wygodna pompka w serum nabiera dokładnie tyle kosmetyku ile mi potrzeba, a lekka konsystencja sprawia, że serum rozsmarowuje się i wchłania w oka mgnieniu. Podobnie jest w tej kwestii z żelem-kremem. Wystarczy odrobina tego produktu wielkości palca i buzia staje się promienna i gładsza. Oba produkty mają delikatny, lekko wodno-piżmowy zapach. Ten zapach bardzo mi się spodobał i dzięki temu także nakładanie go kojarzyło mi się z przyjemnością.

Sothys - seria Hydra 3Ha - serum i żel-krem
Zarówno krem jak i serum nawilżają na 5+ a lepszą kondycję skóry widać od razu po nałożeniu. W czym tkwi sukces tych preparatów? Od kilku lat mówi się, że zbawienne właściwości dla młodości skóry ma kwas hialuronowy i jest on lepszym substytutem dla botoksu w kwestiach przeciwzmarszczkowych. Kosmetyki Sothys Hydra 3HA mają aż 3 rodzaje kwasu hialuronowego, aby jeszcze dogłębniej nawilżyć cerę. 
Kwas hialuronowy o wysokiej masie cząsteczkowej dba o natychmiastowe nawilżenie skóry, podczas gdy kwas hialuronowy o niskiej masie cząsteczkowej dba o nawilżenie wierzchniej warstwy naskórka. Dodatkowo ekstrakt z borowika szlachetnego opatentowany przez markę Sothys oddziałuje na komórki skóry aby wzmocnić efekt nawilżenia i działania kwasu hialuronowego.Fosfolipidy sojowe zaś przywracają skórze równowagę tak bardzo potrzebną kobietom żyjącym w stresie, czy pracującym w klimatyzowanych pomieszczeniach.

z
Sothys - seria Hydra 3Ha - serum i żel-krem
Najlepsze efekty daje używanie serum i kremu lub żel-kremu razem, bo wtedy nasza skóra jest nawilżona na wszystkich poziomach dlatego ja stosowałam je w duecie. Lekkość formuł i jednocześnie dobre nawilżenie, a także widoczny efekt są dla mnie najlepszą rekomendacją by wypróbować kolejnych kosmetyków marki Sothys. Ta międzynarodowa marka sprzedaje swoje kosmetyki w ponad 110 krajów, a swoje bogactwo i korzenie czerpie z Francji. 

Jeśli zachęciłam Was do kupienia tej serii to zobaczcie gdzie najbliżej Was jest gabinet sprzedający produkty Sothys Polska. Adresy miejsc znajdziecie tu na stronie marki Sothys. Ja np jak sie okazało mam jeden z gabinetów So Pretty na Mokotowie dosłownie 2 minuty drogi na piechotę od swojego domu... Takie cuda! :D 

Sothys - seria Hydra 3Ha - serum i żel-krem


Popular Posts

Obserwuj mnie na Fashiolista