Z powodu mojego zamiłowania do męskich zapachów pisałam już o jednym z nich - Hermes Voyage. Pisałyście, że Wy też lubicie mocne zapachy i niektóre z Was także spryskują się męskimi perfumami, jak ja.
Do grupy takich zapachów, które uwielbiam zalicza się również Dior Homme Sport... Odkąd po raz pierwszy go powąchałam, przepadłam... I choć do rodziny Dior dołączył już nowy zapach (po 5 latach Dior wprowadza kolejnego, czarnego konia wśród męskich perfum jeszcze Wam go przedstawię bo to całkiem inny zapach od tego, a również skradł moje serducho), to ten wciąż pobudza moje zmysły.
Lubię go na tyle, że rozpoznaje go na ulicy jeśli ktoś, kto go użył przechodzi obok mnie... Przypomina mi wakacje, wolność, pewność siebie...
Poznajcie Dior Homme Sport :) <3

