Ostatnie 2 dni są wyjątkowo jesienne, dlatego na dobre wróciły do mojej garderoby ciepłe swetry, a spodnie nosze jakby częściej niż zwykle... Mam cichą nadzieje, że jeszcze wróci do nas słońce i temperatura +15 ale póki do tego nie dojdzie, ciepła kurtka i swetry mam pod ręką.
Estee Lauder bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło tym, co przygotowało na jesień. Typowo jesienne palety cieni, kilka nowych produktów do pielęgnacji skóry, podkład, kosmiczny pędzel do niego, nowa odsłona zapachu... Estee Lauder ma się czym pochwalić, a ja jako konsument zastanawiam się na co najbardziej chciałabym się skusić.
Tym, co zdecydowanie zawładnęło moją wyobraźnią są nowe palety cieni. 6 nowych odcieni Pure Color Envy Sculpting Eye Shadow 5-Colour Palette. Wszystkie z nich zamknięte są w nowych, ultraeleganckich szkatułkach, które zachwycają jeszcze bardziej wyszukanym opakowaniem.
Estee Lauder połączyła barwy tak, by można każdą paletą wykonać pełen makijaż oka. W zależności od preferencji i okazji - od delikatnego, dziennego, aż po mocny wieczorowy makijaż. Mnie ostatnio kuszą kolory śliwkowe i oberżyny, dlatego paletka z tymi kolorami najbardziej mnie zaintrygowała.
Słyszałam i czytałam kilka pozytywnych recenzji o pomadkach Pure Color Envy Sculpting Lipstick. W tym sezonie marka wprowadza aż 8 ich nowych odcieni.
![]() |
| Estee Lauder - jesień 2014 |


