Ten tydzień przebiegł u mnie pod hasłem #robietodlasiebie
Ile razy macie wyrzuty sumienia, że macie tyle do zrobienia, bo obiecaliście, bo praca, bo tu ktoś potrzebuje pomocy, bo zawsze jest to "coś" do zrobienia, że nie robicie czegoś tylko dla siebie właśnie z powodu tych wyrzutów. Właśnie z powodu tego, że my stawiamy często swoje potrzeby na końcu, bo najpierw rodzina, praca, obiad dla dzieci.
Dzień Kobiet to taki moment, kiedy się zatrzymuje. Kiedy myślę, że zdrowy egoizm jest bardzo ważny. I to najlepszy czas żeby znaleźć czas na relaks. A jak relaks, to najlepiej na masażu. A masaż ze znajomą to podwójna przyjemność - bo co może być milszego niż rozmowa ze znajomą i odpoczynek w pięknych okolicznościach?
