Wakacje chylą się ku końcowi... A moje pudełko ze zużytymi kosmetykami nabiera objętości...
Patrząc na zdjęcia z jego zawartością można by pomyśleć, że jestem miłośniczką maseczek do włosów (i tak poniekąd jest), ale tak się akurat złożyło, że skończyło mi się kilka maseczek na raz. Sporo kosmetyków z serii basicowej (filtry, szampon, żel pod prysznic) skończyły mi się na wakacjach, więc nie zabrałam ich już do Polski, dlatego nie ma ich tu.
Zacznę od pielęgnacji i demakijażu...
Zamiast się rozpisywać, obejrzyjcie zbiór zdjęć z ostatnich 2 tygodni :) Wyjątkowo dużo nowości zapachowych, trochę spotkań (większość niestety nie uchwyciłam aparatem) ale i tak jest co oglądać - galeria czeka :)
Tu jeszcze widać, że mieliśmy dużo słońca i ładną pogodę :)


