Makijaż dla aktywnych kobiet - Pupa Milano Sport Addicted
19:56
Komu z Was zdarza się uprawiać sport? Ręka do góry. (widzę las rąk ;)) I choć oczywiście najlepiej by było ćwiczyć z czystą buzią bez makijażu, to w praktyce u mnie w 99% makijaż mam. Raz, że biegam / ćwiczę od razu po pracy i nie noszę ze sobą zestawu do demakijażu. Dwa, ze zwykle po ćwiczeniach idę na spotkanie więc kosmetyki do demakijażu + do makijaż - to mnie przerasta. Dlatego ciesze się, że marka PUPA wymyśliła kolekcję specjalnie dla dziewczyn lubiących i uprawiających sport...
![]() |
PUPA MILANO - Sport Addicted |
Ile razy (i to nie tylko latem) zastanawiałam się biegając czy świece się jak lustro, czy widać moje wypieki na twarzy i po ćwiczeniach z braku czasu nakładałam na siebie dodatkową warstwę (a nawet dwie) pudru... Pupa Sport Addicted Powder to puder, który ma zabezpieczać nasza skórę przed nadmiernym świeceniem nawet po wysiłku na siłowni. Ma delikatną, pudrową konsystencję i całkiem dobre krycie jak na puder!
![]() |
PUPA MILANO - Sport Addicted |
![]() |
PUPA MILANO - Sport Addicted |
Koniec z efektem pand. Ten tusz dobrze wydłuża i rozdziela rzęsy a przede wszystkim nie spływa przy mżawce. Natomiast nie ma problemu, aby go zmyć dwufazowym płynem i schodzi do końca. Łatwy i przyjemny w użyciu.
![]() |
PUPA MILANO - Sport Addicted |
Całości looku dodaje też czarna kreska. Kredkę też łatwo jest rozmazać, dlatego jeśli chcemy by nasz makiajaż był w nienaruszonym niemal stanie, to dobry pomysł.
![]() |
PUPA MILANO - Sport Addicted |
![]() |
PUPA MILANO - Sport Addicted |
Wszystkie produkty Sport Addicted PUPA Milano możecie kupić w perfumeriach Douglas
Macie kosmetyki, których używacie przy uprawianiu sportu? Ja jestem z tych bardzo zadowolona :)
2 komentarze
Makijaż na siłownię? Myślę, że nie jest konieczny.
OdpowiedzUsuńCo tam kosmetyki, masz świetną figurę <3
OdpowiedzUsuńWpisy na blogu są jak uśmiech - nigdy ich za wiele ;) Wszystkie są dla mnie bardzo cenne.
Jest mi miło, że odwiedzasz Pracownie, mam nadzieje, że się tu zadomowisz... :)
Pozdrawiam ciepło,
E.