maseczka

Hi Honey - czyli oczyszczająca maska Clear Improvement z nawilżającym miodem od Origins

23:40

Są takie marki, które w każdym detalu dbają o perfekcję. Origins jest właśnie jedna z nich. U nich nie ma przypadkowych składników, nie ma opakowań robionych "na szybko", reklam "na kolanie" czy miejsc eventów, które są wybierane ot tak, bo było najbliżej. 

Origins - Clear Improvement - Charcoal Honey Mask

Wprowadzając nowy produkt do portfolio Origins zadbał, by Clear Improvement Charcoal Honey Mask była pokazana w urokliwym miejscu, które wpisuje się wystrojem do gwiazdy eventu - maski z miodem.

Origins - Clear Improvement - Charcoal Honey Mask

AHAVA

Moje ulubione maseczki i peelingi do twarzy roku 2014

19:55


Od kilku miesięcy mam moich faworytów jeśli chodzi o produkty pielęgnacyjne i złuszczające do twarzy - maseczki i peelingi.

Niesamowitą przyjemność sprawia mi używanie w domowym zaciszu maseczek i peelingów. Wybrane kosmetyki, które pokazuje w tym poście to moje kosmetyczne ideały w tym segmencie. Nie mają sobie równych i nie wyobrażam sobie zastąpienia ich innymi produktami. Co to za cuda?...
O tym w poście...

PEELINGI
Najpierw kilka słów o ulubionych o peelingach. Regularne stosowanie takich produktów sprawia, że skóra jest nieskazitelnie gładka, pozbawiona martwego naskórka, dokładnie oczyszczona i przez to mniej skłonna do powstawania zaskórników. Dodatkowo twarz po peelingu jest przygotowana do lepszej absorpcji składników odżywczych zawartych w maseczkach czy kremach. Warto je wykonywać raz 2-3 razy w tygodniu.


AHAVA - Peeling do twarzy z błotem z Morza Martwego

Ten peeling ma mleczne zabarwienie. Zapach jest charakterystyczny dla całej marki AHAVA i ja osobiście bardzo go lubię. Jest to peeling drobnoziarnisty, w którym możemy wyczuć malutkie i dosyć ostre granulki, zatem osoby z bardzo wrażliwą cerą powinny wykonywać nim delikatniejszy masaż. Peeling dobrze usuwa brud, sebum i zrogowaciały naskórek, a przy tym pozostawia skórę w dobrej kondycji. Dodatkowo nie zawiera parabenów, ma dobry skład, dlatego ja używam go z nieukrywaną przyjemnością.

Eisenberg - Exfoliant Lissant Express
O tym peelingu już pisałam w PPP - to wciąż jeden z moich ulubionych. Ten produkt jest bezbarwny i zawiera delikatne czerwone drobinki, które pod wpływem masażu na skórze rozpuszczają się. Sam peeling pachnie przyjemnie i odświeżająca. Chwila z nim i czuje się jak po wizycie w Spa... A do tego opakowanie ze złotą zakrętką i dobre oczyszczanie skóry czynią ten produkt wyjątkowym. 

MASECZKI
Maseczka to tajna broń - ma pielęgnować, koić, nawilżać, upiększać. Ja dobieram maseczkę pod względem stanu skóry i jej potrzeb jaki w danej chwili mam.

Sisley - Masque Eclat Express
To maseczka numer 1 w chwilach, gdy moja skóra jest zmęczona i przesuszona. Ratuje ją jak żadna inna. To małe, niepozorne opakowanie kryje białą maskę. Maseczka ma na celu rozświetlić skórę, oczyszcza, a dzięki obecności białej i czerwonej glinki także zwęża pory i ogranicza wydzielanie sebum. Obecność olejków eterycznych z rumianku i rozmarynu a także owoców z dzikiej róży zapewniają niesamowite doznania da naszych zmysłów. Co najlepsze, specjalna formuła maski, która nie zastyga sprawia, ze nie wysusza ona cery (co często się zdarza w przypadku masek z samą glinką).

GlamGlow - Maseczka bankietowa
Kolejna maska znana i ceniona przez osoby dbające o swój wygląd. To kolejna maseczka GlamGlow, która zasługuje na medal. To maska, która potrafi zdziałać cuda z naszą cerą - rozświetla, wygładza cerę, niweluje drobne zmarszczki, poprawia napięcie skóry, oczyszcza ją, ale nie wysusza. To moje koło ratunkowe przed wielkim wyjściem niemal zawsze. Przed wielkimi okazjami, ważnym dniem, gdy nasza skóra ma gorszy dzień - wtedy Glam Glow jest niezastąpiona.

AHAVA - Oczyszczająca maseczka z błotem z Morza Martwego
I znów AHAVA .Tym razem z maseczką. To połączenie błota z minerałami z Morza Martwego. Jej głównym zadaniem jest oczyszczenie skóry i usuwanie zanieczyszczeń nagromadzonych na niej. Maska AHAVA nawilża skórę i właśnie dlatego także się tu znalazła. Wypróbowałam już wiele maseczek, które przy okazji oczyszczania fundowały mi nieprzyjemne uczucie ściągnięcia skóry przez kilka godzin, a nawet sztuczne przesuszenie, po którym moja cera mocniej się przetłuszczała. 

Algologie - Morska Maseczka Pielęgnująca
Po tym jak pracowałam razem z marką Algologie i słyszałam od dziennikarek zachwyty nad produktami tej marki, sama zapragnęłam spróbować, czy maseczki z dodatkiem glinki czy minerałów z Morza Martwego i na mnie będą dobrze działać. To, co mogę potwierdzić, to fakt, że pięknie oczyszczają skórę. Staje się gładsza w ciągu kilkunastu minut. Maska rozjaśnia cerę i rozpromienia ją.



Eisenberg

Chcesz relaksu? Maseczka relaksująca i rozświetlająca od Eisenberg Paris

08:30

Chyba nie ma osoby, która nie potrzebowałaby od czasu do czasu relaksu. Ba, niektórzy relaksu potrzebują niemal cały czas, bo żyją w ciągłym stresie. 
Bez względu na to gdzie pracujemy i co robimy dla prawidłowego funkcjonowania potrzebujemy odpoczynku. Jak już pisałam, od jakiegoś czasu na potęgę testuje maski i peelingi do twarzy, więc gdy zobaczyłam, że marka Eisenberg, która nigdy mnie nie zawiodła ma w ofercie maskę relaksującą, wiedziałam, że chciałabym ją przetestować.

Eisenberk - maseczka relaksująca Relaxing Creamy Mask
Maska relaksująca Eisenberg - Relaxing Creamy Mask z linii Pure White to nowość wprowadzona w 2014 roku do oferty tej marki.
Oprócz tego, że ja nazwa wskazuje ma relaksować, jej podstawowym zadaniem jest piękne rozświetlenie cery oraz ma przeciwdziałać powstawaniu brązowych plam na skórze. O te plamy u mnie łatwo i mam twarz pełną piegów. 

ekologia

Maseczka różana w 100% eko - Laboratorium FEMI

18:30

Jeśli śledzicie mój blog, to pewnie zauważyliście, że od pewnego czasu stałam się ulubienicą maseczek.
Maseczki testuje namiętnie i często.

Kiedyś jedynym, czym stosowałam w zakresie masek były maski algowe, z glinką i oczyszczające typu peel-off ze względu na tłustą cerę.Zwykle nie miały ładnego zapachu, a wygląd w maseczce mógł skutecznie odstraszyć każdego, kto mnie w niej zobaczył. 

Moja cera uległa zmianie, mniej się przetłuszczała, przeszła w stronę cery normalnej ze skłonnością do miejscowych przesuszeń i tendencji do widocznych naczynek, dlatego także moja pielęgnacja uległa zmianie. A wraz z nią rozszerzył się wachlarz maseczek, które mogę i powinnam stosować.

FEMI - Maseczka Różana
Tym razem na tapetę biorę kosmetyk eko. Maseczkę różaną od FEMI. Jest dobra nie tylko ze względu na skład, ale także obecną pogodę i potrzeby mojej skóry. Osoby ze skłonnością do naczynek powinny teraz podwójnie uważać i w przypadku gdy dojdzie do przegrzania skóry odpowiednio łagodzić stany zaczerwienień. Znam to skądś...

Mam nadzieje, że Wy też doceniacie dobre składy kosmetyków a natura jest tym, co dostarcza naszej skórze wszystkich potrzebnych składników.

Popular Posts

Obserwuj mnie na Fashiolista